Przejdź do głównej treści
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Materiały najlepszej jakości

VERSACE- jak zmienił modę

Versace - tak brzmi luksus w najczystszej postaci - to jest glamour...przepych...couture... Versace nie próbowało być subtelne. Wręcz przeciwnie – od początku mówiło głośno: „Patrz na mnie”, wywoływało sprzeczne emocje, ale jednak częściej to był i jest zachwyt nad jego geniuszem. Geniuszem Gianni Versace.

Versace- historia marki

Versace odkryłem w czasach, gdy twarzą marki już była Donatella Versace. To właśnie wtedy poczułem ten niepowtarzalny vibe – glamour w najczystszej postaci. Złoto, odważne printy, luksusowe jedwabie i oczywiście kultowe metalowe sukienki – od razu wiedziałem, że ta estetyka jest mi bliska.

A to wszystko dlatego, że za tym ociekającym blichtrem światem stał człowiek - Gianni Versace - niezwykle wrażliwy, inteligentny i odważny. To był wizjoner, który wyprzedzał swoje czasy. Pionier, który jako jeden z pierwszych w tak niezwykły sposób połączył świat mody z muzyką, sztuką i popkulturą, które do dziś już są nierozłączne i przenikają się w różnych konfiguracjach. Gianni stworzył imperium, które od zawsze było czymś więcej niż tylko ubraniami – to była jego postawa, pewność siebie, manifest luksusu i odwagi.

Gianni Versace nie tylko projektował ubrania — on tworzył z nich małe dzieła sztuki, które miały wywoływać emocje i zapadać w pamięć. Gdy w 1978 roku założył swoją markę w Mediolanie, nikt nie spodziewał się, że tak mocno zamiesza w świecie mody.

Od początku miał jeden cel: zerwać z tym, co grzeczne i przewidywalne. Jego projekty były jak głośny manifest — pełne kolorów, zmysłowości i luksusu. W czasach, kiedy większość projektantów stawiała na minimalizm i stonowane fasony, Gianni wyciągnął metalowe siatki, odważne przezroczystości i wyraziste printy. Chciał, żeby ubrania mówiły same za siebie.

„Nie wierzę w dobry smak” –  Słynne słowa Gianniego Versace: „I don’t believe in good taste” to więcej niż prowokacja – to deklaracja wolności w modzie.

Projektant odrzucał pojęcie „dobrego smaku” w tradycyjnym, zachowawczym rozumieniu i stawiał na ekstrawagancję, odwagę i spektakl. Jego podejście można określić trzech głównych filarach: Maximalizm bez kompromisów - W świecie, gdzie panowały minimalistyczne trendy, Versace wprowadzał wyraziste printy, intensywne kolory, bogate zdobienia i odważne formy. Pamiętne kreacje, jak kultowa „safety-pin dress” Elizabeth Hurley, to doskonały przykład tego, że bycie „za wiele” może stać się ikoniczne 

Inspiracja sztuką i kulturą masową W swoich projektach wykorzystał elementy pop-artu – odwołania do Andy’ego Warhola i Roy’a Lichtensteina, a nawet grafik z popkultury i ikon stylu. To pokazało, że moda może żyć na przecięciu sztuki wysokiej i kultury popularnej

Versace umiejętnie łączył modę z popkulturą i sztuką. Inspirował się mitologią, zwłaszcza grecką i rzymską, czego symbolem stała się słynna Meduza w logo jego marki. Ale nie poprzestawał na historii — kochał muzykę i scenę, projektując kostiumy dla takich artystów jak Elton John czy Prince.

Największy przełom przyszedł w latach 90., kiedy Gianni stał się jednym z ojców fenomenu supermodelek. Naomi Campbell, Cindy Crawford, Claudia Schiffer czy Linda Evangelista — to one pokazywały światu, czym jest kobiecość według Versace: pewna siebie, magnetyczna, odważna. Pokazy mody przestały być tylko prezentacją kolekcji, a stały się spektakularnymi show, o których mówił cały świat. Moda jako spektakl i wyraz emocji - Jego pokazy to nie były standardowe prezentacje – to performance, który łączył supermodelki, gwiazdy, teatr i muzykę. Versace wierzył, że moda to opowieść, emocje i wyraz życia.

Gianni zmienił też sposób, w jaki ludzie patrzą na modę. Dla niego to nie była tylko praktyczna potrzeba — to była sztuka, sposób na wyrażenie siebie, manifestacja charakteru i odwagi. Ubrania miały wywoływać efekt „wow” i dawać ludziom siłę.

„Armani ubiera żonę, Versace ubiera kochankę” — Ikoniczne zdanie Anny Wintour — „Armani dresses the wife and Versace dresses the mistress”

— to nie tylko chwytliwy komentarz, ale mocne podsumowanie kontrastu między tymi dwoma potężnymi domami mody. Powiedziała to, obserwując, jak projektanci działali w tej samej erze, ale w całkowicie odmienny sposób. Jako edytorka amerykańskiego „Vogue’a” i kluczowa osoba w świecie mody, Anna Wintour obserwowała te różnice z pierwszej ręki. Jej stwierdzenie miało na celu pokazać, że te domy mody trafiają do różnych odbiorczyń: Armani – bardziej konserwatywne, klasyczne kobiety zachowujące elegancki codzienny styl; Versace – kobiety, które chcą prowokować, błyszczeć i wychodzić poza schemat

Po tragicznej śmierci Gianniego w 1997 roku wiele osób myślało, że marka już nigdy nie będzie taka sama.

Jednak Donatella Versace szybko pokazała, że potrafi kontynuować wizję brata, jednocześnie nadając jej własny, jeszcze bardziej zmysłowy i nowoczesny charakter. To właśnie ona stoi za legendarną zieloną suknią Jennifer Lopez z rozdania nagród Grammy w 2000 roku, Donatella Versace przyznała po pewnym czasie, że zielona suknia i moment, w którym Jennifer Lopez pojawiła się w niej na czerwonym dywanie były punktem zwrotnym w jej karierze, w dodatku suknia zajęła 5 miejsce w rankingu Najbardziej Kultowych Kreacji z Czerwonego Dywanu! Co ciekawe, tropikalna, wyzywająca i hipnotyzująca suknia J.Lo przeszła nie tylko do historii mody, ale stała się również kamieniem milowym w rozwoju Google’a! W 2015 prezes Google Eric Schmidt przyznał, że to kreacja Jennifer Lopez z nagród Grammy przyczyniła się do stworzenia Grafiki Google - wyszukiwarki obrazkowej. 

Dziś Versace wciąż jest symbolem odwagi, seksapilu i luksusu.

Marka przeszła długą drogę — od rodzinnej pracowni krawieckiej do globalnego imperium mody, ale jedno się nie zmieniło: nadal inspiruje, zachwyca i sprawia, że moda staje się czymś więcej niż tylko ubraniem. Bo Versace to nie tylko marka. To sposób myślenia. To odwaga, żeby być sobą — głośno, kolorowo i bez kompromisów.

Dziś wielu osobom mój styl bycia, moja estetyka i moje projekty kojarzą się z Versace – i nie ukrywam, że to jest dla mnie ogromny komplement. Versace jest dla mnie inspiracją, czuję jej energię i estetykę, która jest bardzo spójna z moją twórczością. Lubię tę markę nie tylko za styl, ale i za ludzi, którzy ją tworzyli i tworzą. Ich pasja, śmiałość i bezkompromisowość są dla mnie ogromną inspiracją.

Komentarze do wpisu (0)

Napisz komentarz